Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
alexandrious
alexandrious
Nie umiem sobie znaleźć miejsca na świecie - wyznała Natalia. - Mam dwadzieścia pięć lat, dyplom zrobiłam na piątkę, jestem wykształcona. I nadal nic nie rozumiem. Nie wiem, czego naprawdę chcę. Czasem mi się zdaje, że do tego stopnia nie wiem, że aż mnie prostu nie ma. Co jest najważniejsze? Jak mam żyć, żeby to było dobre życie? Wciąż próbuję postępować właściwie - i wciąż popełniam błędy, mylę tropy. Kiedy to się skończy?
— Małgorzata Musierowicz, "Córka Robrojka"
Reposted fromcudoku cudoku viaxalchemic xalchemic
alexandrious
6419 0342 500

"Drei" reż. Tom Tykwer

Dobra gra, niemoralna historia, najdziwniejszy film Tykwera, jaki widziałam, prawdopodobnie najgorszy film festiwalu. Devid Striesow w roli Adama przerażający.
Reposted fromamelia amelia
9237 0d75 500
Reposted frombrumous brumous viaultrafioletowa ultrafioletowa
alexandrious
4366 8d21
Zachowujmy się po ludzku.  Rozmawiajmy. Ewentualnie zacznijmy się rozbierać .
Reposted fromzenibyja zenibyja
alexandrious
alexandrious
To zawsze jest ich wybór. Są dorośli, mają dowody osobiste, NIP-y, numery PESEL, mózg i rozsądek. Jeśli sami wyłączyli sobie te dwa ostatnie, to nie jest już mój problem.
— Jakub Żulczyk - "Ślepnąc od świateł"
alexandrious
Wiesz, nieistotne są te przelotne spojrzenia przy barze, ani te uśmiechy na korytarzu.  Nie liczą się ładne dziewczyny,  nie liczą się seksowne dziewczyny, ani nawet te, które dobrze całowały. Bo kiedy przychodzi taki wieczór, że po kilku piwach bardzo mocno chcesz z kimś pogadać to nie masz wątpliwość do kogo chcesz zadzwonić. 
— 15.11.14 (00.00) only2you.soup.io
Reposted fromOnly2you Only2you viazupson zupson
alexandrious
Skup się i powiedz mi, jaki Ona ma kolor oczu?

Banalne prawda?
Pewnie, że wiesz.

A teraz powiedz mi o niej coś więcej.

Gdzie ma pieprzyki? 
Mruży oczy kiedy bierze pierwszy łyk kawy? 
Która czekolada poprawia jej nastrój, w te najtrudniejsze, kobiece dni?
W której koszulce lubi spać? 
A do herbaty, wkłada cytrynę ze skórką czy bez? A może tylko wyciska?

Co wiesz o swojej Kobiecie poza tym, że :
"ciągle się czepia" 
"nie rozumie Twoich pasji" 
"robi awantury z byle powodu"

?

Założę się, że ona wie co Ty najbardziej lubisz jeść na śniadanie, że robiąc Wam poranną kawę, najpierw upija łyk z obydwu kubków, a później Tobie stawia tę smaczniejszą. 
Na pamięć wymieniłaby mi gdzie zostawiasz skarpetki i jakie są Twoje codzienne rytuały.

A Ty Kolego? 
Co dajesz w zamian?

Kobiety to najsilniejsze i najbardziej zaradne istoty jakie znam.

Stary!
One potrafią parkować i malować rzęsy jednocześnie! 
Znają na pamięć wszystkie daty szczepień Waszego dziecka i wiedzą kiedy ma imieniny Twoja stryjeczna ciotka.

Gdyby nie One, już po dwóch dniach ten świat pogrążyłby się w chaosie.

W zamian chcą tylko jednego, zainteresowania.

Ona nie potrzebuje Twoich rad, doskonale poradzi sobie bez Ciebie.

Ona chce wiedzieć, że niezależnie od swojej siły, budzi się przy człowieku, który w chwili jej słabości będzie wiedział jak poprawić jej nastrój.

Który wie, że Ona nienawidzi czekolady z nadzieniem truskawkowym, a kiedy ma okres potrzebuje koca i dużych frytek.
Który dzielnie słucha i zapamiętuje więcej niż trzy ostatnie słowa.

Pewnie powiesz mi, że nie ma już takich Kobiet, które na to zasługują? 
Nie Chłopaku, nie ma ich dla Ciebie.

Każdy ma to na co sobie zapracował, a Kobieta w Twoim domu jest tylko odbiciem Twojego zachowania.

Bo czy gdybyś Ty, miał tyle supermocy co One, to stawałbyś na rzęsach dla takiego Gościa jak Ty?
— "weź mnie. tu i teraz" / facebook.
Reposted fromthesmajl thesmajl viabakteryja bakteryja
alexandrious
Mam w sobie optymizm i upór. Nawet kiedy leżę i ryczę, jestem załamana i chcę się zabić, to i tak w końcu wstaję. Taki charakter.
— Małgorzata Potocka dla “Wysokich obcasów” nr 39
Reposted fromLadyKamikaZe LadyKamikaZe viamalinowowa malinowowa
alexandrious

Nau­czy­ciel­ka w li­ceum na­ryso­wała kredą na tab­li­cy pun­kt i za­pytała:
- Co widzicie?
Za­padła głucha cisza, bo uczniowie zgłupieli, nie wie­dzieli, jak od­po­wie­dzieć na tak pos­ta­wione py­tanie. Wreszcie pry­mus pod­niósł rękę i od­po­wie­dział:
- Widzę pun­kt na­ryso­wany kredą na tab­li­cy.
Wszys­cy odet­chnęli z ulgą, po­nieważ wreszcie zna­lazł się od­ważny, który naz­wał to, co wszys­cy chcieli tak właśnie naz­wać, ale wstydzi­li się mówić coś tak dla wszys­tkich oczy­wis­te­go.
Nau­czy­ciel­ka od­parła:
- Wczo­raj to sa­mo py­tanie za­dałam przed­szko­lakom. Czy wiecie, co od­po­wie­dzieli? Że to ko­niec pa­piero­sa, oko pta­ka, słup te­leg­ra­ficzny widziany z góry, ka­myk, gwiaz­da, łepek szpil­ki, krop­la wo­dy, mias­to zaz­naczo­ne na ma­pie, je­den pieg, ziar­nko piep­rzu, Ziemia widziana z da­lekiego kos­mo­su...

Patrz inaczej.

— Teatr Trzy Rzecze
Reposted fromgosienia gosienia viamalinowowa malinowowa
alexandrious
https://www.youtube.com/watch?v=APlG5HRPFyY
— milion reasons
alexandrious

"ADVICE LIKE YOUTH, PROBABLY JUST WASTED ON THE YOUNG"- esej autorstwa Mary Schmich


"Panie i Panowie z rocznika 97:


Używajcie filtrów przeciwsłonecznych. 

Jeżeli mogłabym dać Wam jedną radę na przyszłość, byłaby nią właśnie ta. Długoterminowe korzyści, jakie niesie ze sobą używanie kremów przeciwsłonecznych, zostały przedstawione i udowodnione przez naukowców. Z kolei dalsza część rad, którymi się z Wami teraz podzielę, opiera się na niczym więcej, jak na moich własnych, zakręconych doświadczeniach. Pozwólcie, że przekażę Wam je teraz.

Cieszcie się pięknem swojego młodego wieku i wykorzystujcie możliwości, jakie wam daje. Ach, przepraszam, pomyłka. Nie zrozumiecie siły, jaką daje młodość i nie docenicie jej uroku, dopóki nie przeminą. Ale zaufajcie mi, mimo, że teraz wydaje się to dalekie i nieuchwytne, za 20 lat spojrzycie na swoje stare zdjęcia i przypomnicie sobie, jak wiele drzwi stało przed Wami otworem i jak zjawiskowo wyglądaliście. Nie jesteście aż tak grubi, jak Wam się wydaje.

Nie martwcie się przyszłością. Albo wręcz przeciwnie, przejmujcie się nią, ale wiedząc, że jest to warte tyle, ile próba rozwiązania problemu algebraicznego poprzez żucie gumy balonowej. Poważne trudności w życiu nigdy nikomu się nie śniły, to wydarzenia, które porażają nas niespodziewanie w pewne spokojne, czwartkowe popołudnie.

Codziennie róbcie jedną rzecz, która was przeraża.

Śpiewajcie.

Nie postępujcie lekkomyślnie z uczuciami innych. Nie budujcie relacji z ludźmi, którzy nie szanują Waszych uczuć.

Szczotkujcie zęby.

Nie traćcie czasu na zazdrość. Czasami wyprzedza się innych, a czasem zostaje w tyle. Wyścig jest długi, a na końcu i tak zostaniecie sami ze sobą.

Zachowujcie w pamięci komplementy, które otrzymujecie. Zapominajcie o zniewagach i obelgach. Jeżeli Wam się uda, powiedzcie mi, jak to się robi.

Przechowujcie stare listy miłosne. Wyrzucajcie oświadczenia bankowe.

Gimnastykujcie się.

Nie czujcie się winni, jeśli nie wiecie co chcecie robić z własnym życiem. Najbardziej interesujący ludzie, jakich znam, nie doszli do tego jeszcze w wieku 22 lat. Niektórzy 40-latkowie wciąż nie wiedzą.

Bierzcie dużo wapnia. Dbajcie o swoje kolana. Będziecie za nimi tęsknić, kiedy przestaną być sprawne.

Może ożenicie się lub wyjdziecie za mąż, a może nie. Będziecie mieli gromadkę maluchów albo pozostaniecie bezdzietni. Może rozwiedziecie się w wieku 40 lat, a może poprowadzicie szalony taniec na przyjęciu z okazji 75-lecia swojego małżeństwa. Cokolwiek wybierzecie, nie pochlebiajcie sobie za bardzo, ale i nie potępiajcie swoich czynów. Wasze decyzje to pół na pół. Tak lub nie. Jak wybory wszystkich pozostałych.

Cieszcie się swoim ciałem. Używajcie go. Nie bójcie się tego, jak wygląda, ani co inni ludzie o nim myślą. To najwspanialszy instrument, jaki kiedykolwiek będzie wam dany. 

Tańczcie, nawet jeżeli macie to robić tylko we własnym salonie.

Czytajcie rady i wskazówki, nawet jeśli nie zamierzacie za nimi podążać.

Nie kupujcie magazynów o urodzie. Sprawią tylko, że poczujecie się brzydcy.

Poznajcie dobrze swoich rodziców. Nie wiecie, kiedy odejdą na zawsze. Bądźcie mili dla rodzeństwa. To oni łączą Was z przeszłością i są ludźmi, którzy pewnie pozostaną przy was w przyszłości.

Zrozumcie, że przyjaciele przychodzą i odchodzą, ale kilkoro najcenniejszych powinniście zatrzymać blisko siebie. Pracujcie ciężko, żeby nadrobić braki w wiedzy w dziedzinie geografii i życia, bo im starsi się staniecie, tym bardziej będziecie potrzebować kogoś, kto znał Was, kiedy byliście młodzi.

Zamieszkajcie raz w Nowym Jorku, ale wyjedźcie, zanim zrobi z Was twardzieli. Przeprowadźcie się do Północnej Kalifornii, ale porzućcie to, zanim nazwą was mięczakami. Podróżujcie.

Zaakceptujcie pewne niezmienne prawdy. Ceny będą iść w górę. Politycy się łajdaczyć. Wy, tak samo jak inni, też się zestarzejecie. A kiedy to się stanie, pofantazjujecie o czasach, kiedy byliście młodzi, ceny rozsądne, politycy nobliwi, a dzieci szanowały starszych.

Szanujcie starszych.

Nie oczekujcie od nikogo, że będzie Was wspierał. Może macie fundusz powierniczy albo bogatego krewnego. Ale nigdy nie wiecie kiedy to się wyczerpie, skończy.

Nie eksperymentujcie zbyt dużo z włosami, w przeciwnym razie do czasu, kiedy skończycie 40-tkę, będą przypominały fryzurę 85-latka.

Uważajcie, za czyją idziecie radą, ale bądźcie cierpliwi wobec tych, którzy chcą Wam ją przekazać. Rada jest formą nostalgii. Dzielenie się nią to sposób wydobywania swojej przeszłości z czeluści wielkiej szafy, przecieranie z kurzu, przemalowywanie brzydszych części i zamienianie jej w coś bardziej wartościowego niż była.


Uwierzcie mi przynajmniej w kwestii filtrów przeciwsłonecznych.
"

— amatorskie tłumaczenie, ale musiałam się tym podzielić
Trzeba wiedzieć kiedy skończyć. Papierosa, dogryzanie ludziom, upijanie się i miłość. Zwłaszcza miłość.
— (via pracownia-dobrych-mysli)
Reposted fromsoplica soplica viaszydera szydera
alexandrious
1353 1050
alexandrious
9991 350a 500
Reposted from2017 2017 viasentymentalna sentymentalna
alexandrious
5526 828e 500
Reposted fromunr-eal unr-eal viasentymentalna sentymentalna
alexandrious
7816 4914
alexandrious
alexandrious
W pewnym sensie zawsze masz 17 lat i czekasz aż zacznie się prawdziwe życie.
— H.Coben - "obiecaj mi"
Reposted fromxcvbz xcvbz viasoko soko
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl